Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym w Suchej Beskidzkiej
 
 
Nawigacja
Szukaj
Komentarze

Czytania

O nas
Historia Wspólnoty
Cykliczne spotkania
Adres
Kontakt

IBM
Internetowy Bój Modlitewny

Każda środa o godzinie 22.00

Wątki na Forum
Najnowsze Tematy
za Jaśkę
by być dobrym rodzicem
za moją rodzinę
cytaty/aforyzmy po c...
Trochę muzyki... chr...
Najciekawsze Tematy
Filmowo... czyli ... [63]
Trochę muzyki... ... [39]
Dzielenie po kazaniu [35]
NIECO HUMORU NIE ... [29]
Gospel [24]


Parse error: syntax error, unexpected $end in /home/resztao/public_html/side_left.php(25) : eval()'d code on line 286
Historia Wspólnoty
HISTORIA WSPÓLNOTY W SUCHEJ BESKIDZKIEJ


Dlaczego historia jest ważna?

Chyba dlatego, że jest to najbardziej wiarygodny świadek tego, co Bóg w swojej dobroci zrobił dla nas, dla naszych rodzin i dla tego miasta.

Wielu ludzi żyje chwilą, tymczasowymi uniesieniami czy zauroczeniami; czasami mają swoje pomysły, które wydają się być jedyne i najlepsze.

Ta historia Wspólnoty mówi o tym, że Bóg trwa i przeprowadza swoje zamierzenia bez względu na ludzi. Czytając te wydarzenia dopatruj się ręki Tego, który przenika wszystko, który niezmiennie od samego początku realizuje plan wobec tego miasta i okolicy. Przez te minione dwa dziesięciolecia Bóg wyraźnie przemawia i chce, żeby każdy usłyszał – to dzieło jest moje! Ono będzie realizowane, bo to jest Moje zamierzenie!

Niech historia tej Wspólnoty stanie się dla Ciebie dumą, radością i wsparciem, ponieważ „RĘKA BOŻA TEGO DOKONAŁA”.



Ważniejsze wydarzenia z życia Wspólnoty
Wybrane wydarzenia z życia Wspólnoty:
  • Powstanie grupy modlitewnej
  • Nawrócenie i odnalezienie Boga
  • Powstanie trzonu Wspólnoty
  • Pierwszy obóz zimowy w Zawoi Zakamień
  • Odnowienie salek katechetycznych na Kułasówce - miejsce spotkań na długie lata
  • Pierwszy obóz letni w Lalikach
  • Budowanie relacji z innymi Wspólnotami - braćmi w Panu
  • Przeniesienie miejsc spotkań do Domu Katolickiego
  • Etap zwycięskiego poszukiwania pracy i usamodzielniania się
  • Zakładanie rodzin - nasze dzieci
  • Opuszczenie Wspólnoty przez kilku bliskich nam przyjaciół
  • Zmiana sposobu zarządzania Wspólnotą
  • Bóg w dalszym ciągu pisze historię tej Wspólnoty ...


HISTORIA

Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym powstała w latach 90. na fundamentach grupy oazowej w Suchej Beskidzkiej.

Pierwotnie była to diakonia modlitewna, która miała być zapleczem dla całej grupy. Jednak, gdy z czasem okazało się, że diakonia ta to jedyne co pozostało, przerodziła się ona w grupę modlitewną.

Grupa modlitewna miała swoje spotkania w kościele parafialnym w Suchej Beskidzkiej. Spotkania odbywały się co 2 tygodnie.

W podobnym czasie kilku ludzi nie znających się wcześniej zawiązało przyjaźnie z ludźmi z innych miast i innych Wspólnot, którzy jak się potem okazało na kolejne lata stali się przyjaciółmi nie tylko jako ludzie, ale i jako żywe Kościoły. Był to początek budowania relacji między Wspólnotami. Zawiązanie tych relacji stało się w krótkiej perspektywie inspiracji do szukania Boga na serio, do poważnego traktowania słów zapisanych w Biblii.

"Jedni nazywają to fartem, inni szczęściem, jeszcze inni przypadkiem - chrześcijanie - prowadzeniem Bożym".

Dzięki Bogu ludzie, którzy poznali Boga w sposób żywy w swoim życiu, odnaleźli się w swoim rodzinnym mieście - Suchej Beskidzkiej. Jak się potem okazało stanowią oni trzon Wspólnoty do dziś.

Pierwsze spotkania modlitewne gromadziły ok. 5 osób, z czasem zaczęło przybywać ich coraz więcej.

"Rozwój to oznaka zdrowia"

Prowadzenie Boże dla tej Wspólnoty objawiło się między innymi pierwszym wyjazdem (nazywamy go do tej pory obozem). Był to wyjazd zimowy do Zawoi Zakamień. He, he - niektórzy tam doszli na własnych nogach.

Wzrastająca Wspólnota wymagała cotygodniowych spotkań oraz dobrego na ich zorganizowanie miejsca. Udało się znaleźć ciekawe, ale opuszczone miejsce: salki katechetyczne na Kułasówce. Salki te udostępnione do naszej tylko dyspozycji były milczącym świadkiem wielu modlitw, proroctw, nauczań. Przez wiele lat służyły ludziom na spotkania modlitewne.

No, ale musieliśmy je najpierw odremontować, potem wyposażyć i ogrzać na zimę - jak to zrobić jeśli tylko jeden z członków Wspólnoty miał pracę, zarabiał własne pieniądze?

Mimo tego, udało się znaleźć środki na to przedsięwzięcie. Jak to możliwe? Z perspektywy kilkunastu lat nie można znaleźć innego wytłumaczenia jak tylko wielką ingerencję Boga.

Pierwszy obóz letni w Lalikach

Dla każdej Wspólnoty jest bardzo ważny czas spędzony razem. Dlatego została podjęta decyzja o zorganizowaniu pierwszego w historii naszej Wspólnoty wyjazdu letniego na 7 dni.

Na miejsce naszego pierwszego obozu wybraliśmy wioskę na Żywiecczyźnie – Laliki. Miejsce, jak się okazało, jedyne w swoim rodzaju. Choć opuszczone. I znowu musieliśmy najpierw dostać się do opuszczonego domu, potem go posprzątać i wyposażyć i dopiero na końcu w nim zamieszkać.

Pierwszy problem pojawił się już na początku – nie mieliśmy kluczy!!!!! Udało się otworzyć małe okienko w ubikacji, a następnie w kilka osób WCISNĄĆ jednego z chłopaków głową w dół do środka. Macie pojęcie – głowa poszła prosto w … muszlę. I tak zaczęła się kolejna nasza przygoda z Bogiem na obozie.

Przy okazji Lalik należy wspomnieć o naszym wieloletnim przyjacielu – ks. Wojciechu Janke, proboszczu tamtejszej parafii, który kilka lat wcześniej prowadził Ruch Światło – Życie w Suchej Beskidzkiej. Zawsze mogliśmy na niego liczyć szczególnie w trudnych chwilach. Do dnia dzisiejszego jest naszym serdecznym przyjacielem.

Często mówi się, że Bóg posyła ludziom aniołów – myślę, że jednym z nich jest właśnie ks. Wojciech.

Laliki - ta malutka wioska na Żywiecczyźnie stała się później dla nas na wiele lat miejscem wyjazdów letnich. Była miejscem wielu rozmów, modlitw i wspaniałego czasu spędzonego z Bogiem.

Miejscem gdzie podczas kolejnych obozów mieszkaliśmy stała się Szkoła Podstawowa w Lalikach. Dzięki Bogu za to miejsce, jak również za dyrektor tej szkoły.

Przeniesienie spotkań do Domu Katolickiego

W naszej historii nadszedł czas na podjęcie ważnej i strategicznej decyzji. Dostaliśmy możliwość przeniesienia się do Domu Katolickiego (dawniej; Dom Kultury w Suchej zwanym 'Żuczkiem'). Dom ten został przekazany pod zarząd władz kościelnych. Jak się okazało do dnia dzisiejszego jest nasz dom spotkań.

Etap zwycięskiego poszukiwania pracy i usamodzielniania się

Lata 90. XX wieku, to okres, w którym było wysokie bezrobocie i niewesołe perspektywy dla młodych ludzi wchodzących w dorosłe życie. To bodaj pierwszy problem, z którym Wspólnota musiała się zmierzyć. Bóg nauczył nas metody rozwiązywania takich problemów. Tą metodą była modlitwa - szukanie pomocy u Boga. Bo jeśli On jest Wszechmocny to przecież potrafi nam pomóc. Co tydzień w soboty były ogłoszenia kto szuka pracy. I co tydzień w soboty na naszych spotkaniach modliliśmy się o to, abyśmy mogli znaleźć pracę i abyśmy mogli utrzymać nasze rodziny.

Jaki był tego efekt? Trzeba spojrzeć na efekt tych modlitw z perspektywy minionych 10 lat. Dzisiaj na spotkaniach pojawiają się ogłoszenia, ?że poszukujemy ludzi do pracy, do pomocy.

To jest coś wielkiego. To, w jaki sposób Bóg wysłuchuje modlitw każdego człowieka, a tym bardziej grupy ludzi, to jest największy namacalny cud Boży. Bogu należy oddać chwałę. Panie dziękujemy Ci za naszą pracę.

Zakładanie rodzin - nasze dzieci

Będąc nastoletnim chłopakiem, który zaangażował się w życie Wspólnoty, często słyszałem przestrogi starszych o tym, jak to kiedy pójdziemy na studia będziemy musieli zrezygnować z uczestnictwa we Wspólnocie. Będąc na studiach słyszałem, że kiedy pojawi się rodzina i dzieci i będzie trzeba je utrzymać wtedy trzeba będzie zapomnieć o byciu we Wspólnocie.

I znów trzeba spojrzeć na te wydarzenia z perspektywy minionych lat. Nasze dzieci zaczynają chodzić do szkól. Uczestniczą w naszych spotkaniach, podczas których mamy prowadzą dla nich zorganizowane zajęcia.

Jeśli Bóg do czegoś powołuje to nic i nikt nie może tego zmienić. Bóg nas powołał. Bóg dał nam życie i Wspólnotę i ciągle przyznaje się do tej drogi, którą idziemy.

Nie bez znaczenia jest fakt posiadania przez nas starszych przyjaciół i braci w wierze ze Wspólnoty z Bielska-Białej. Do dnia dzisiejszego korzystamy z ich doświadczeń i rozeznania. To ich właśnie Bóg postawił nam na naszej drodze by nam pokazać jak powinno wyglądać nasze życie i jak można pogodzić wszelkie obowiązki.

Opuszczenie Wspólnoty przez kilku bliskich nam przyjaciół

Niestety w historii Wspólnoty były również trudne chwile, wydarzenia, które bolą do dnia dzisiejszego. Odejścia przyjaciół ze Wspólnoty, z którymi byliśmy związani były najtrudniejszymi wydarzeniami. O tym, jak bardzo były to przykre chwile świadczy to, że do tej pory zostali w moim sercu. I choć tego sobie nie wyobrażam, to stale mam nadzieję, że kiedyś dane nam będzie spotkać się razem i na nowo zbudować mocną Wspólnotę.

Trzeba jednak znowu przyznać rację Bogu, który w Piśmie Świętym przestrzega nas przed wilkami w owczej skórze. Niestety, ciągle przychodzi ktoś komu zależy na skłóceniu i poróżnieniu ze sobą przyjaciół. Pojawia się ktoś, kto prowadzi negatywną ewangelizację i wyciąga ze Wspólnot ludzi. Bóg nas przestrzegał o tym i choć to bardzo boli musieliśmy przyjmować tą raniącą nas rzeczywistość opuszczenia Wspólnoty przez naszych przyjaciół. Panie, oby już nikt nie musiał przeżywać takich chwil!!!

Zmiana sposobu zarządzania Wspólnoty

Jednym z najważniejszych wydarzeń w działalności Wspólnoty było podjęcie decyzji o zmianie sposobu zarządzania nią.

Zamiast jednoosobowego sposobu zarządzania przez przywódcę – lidera, wprowadzono demokratyczne – „kolegialne” zarządzanie Wspólnotą. Jest to decyzja, której owoce będziemy oglądać za kolejne 10 lat.

Decyzja taka jest oznaką ciągłego dojrzewania Wspólnoty – autentycznego Kościoła Jezusa Chrystusa.


Komentarze
Brak komentarzy.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Kalendarz
Wrzesień 2010
Nd Pn Wt Śr Cz Pt Sb
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    

Losowa Fotka
38
38
Obóz letni - Wisła 10-15.08.2007

Ankieta dla Użytkowników
Czy modlisz sie przed/po jedzeniu?

Tak.

Nie.

Czasami.

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

slawek
25.08.2010
no to pa!!! rach ciach i po sprawie smiley

slawek
25.08.2010
jak będziesz mieć dzieci to pogadamy kiedy najlepiej się myje podłogi smiley

madeleine
25.08.2010
dobranoc pracoholiczkosmiley

slawek
25.08.2010
dobrej nocy, ja to jeszcze może podłogę umyję smiley

slawek
25.08.2010
smiley

madeleine
25.08.2010
no właśnie tak czekam i czekam żeby się objawiła... a tu nie objawia się żadna. ot pech smiley

slawek
25.08.2010
ahaha a twoja też była gdzieś?

madeleine
25.08.2010
a moja nie wróciła... smiley

slawek
25.08.2010
pewno mu duszno

slawek
25.08.2010
no widzisz gdzieś się wlecze w golfie

Archiwum